Tobogan / blog

Tobogan / 2. tydzień 2020

13. 01. 2020 11:09 Jan Šlachta
Tobogan / 2. tydzień 2020

13STY


Znów pozdrawiam wszystkich czytelników. Pierwszy pełnowartościowy tydzień pracy za nami. Od niejednego z kolegów usłyszałem, że ten tydzień był jakiś dziwny. Po świętach trudno wraca się do pracy. Na początku tygodnia Jirka Š. poszedł z Zuzką na squasha. Potrafię sobie wyobrazić, że nie lekko było mu przyznać się do porażki. Szkoda, że podobno w takiej formie Zuzka jest tylko raz w roku. Albo za wcześnie zrealizowała swoją szansę, albo następnym razem Jirka będzie bardzo zaskoczony. Lukáš V. razem ze swoim Kubikiem miał w poniedziałek, razem z innymi dziećmi, swoje pierwsze przyjęcie urodzinowe w Chachárkovie w Novej Karolinie. O ile dobrze zrozumiałem, Lukáš był jedynym pilnującym rodzicem, ponieważ wszyscy pozostali, łącznie z jego żoną, wykorzystali okazję i rozbiegli się po sklepach. W weekend Lukáš razem z rodziną wyruszyli na Bílą na zakończenie sezonu narciarskiego siostrzenicy FOTO. Na Bilą pojechał też Jirka Š., ale podobno na szczęście z Lukášem się nie spotkał FOTO. Spóźnione Boże Narodzenie przeżyła Zuzka, kiedy od naszej Hanički dostała swojskie mięso z indyka, a ponieważ antyzdolności kulinarne Zuzki znane są wszem i wobec, dostała także instrukcję obsługi FOTO. Dla odmiany prezent na urodziny dostał także Hanys Š. Jak widać podarek się spodobał FOTO. Dopiero później Honza zauważył mały szczegół FOTO, ale radość i tak nie minęła. Zobaczymy, czy wytrzyma w trakcie samej wspinaczki. Cieszcie się początkiem nowego tygodnia, powodzenia. JC

Tobogan / 1. tydzień 2020

06. 01. 2020 09:54 Jan Šlachta
Tobogan / 1. tydzień 2020

06STY


Witam wszystkich czytelników pierwszego w tym roku toboganu. Ciekawe w minionym tygodniu było to, że trwał właściwie dwa lata. Na początu– pod koniec zeszłego roku – był idealny czas na bilanse. Ocena tego, co w 2019 roku się udało, a co mniej. Był to czas świętowania i spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Lukáš Vyskočil pojecha z rodziną do Těškovic, gdzie świętowali piąte urodziny syna Kubika, Igor i Iza byli w Plitvických jezerech (FOTO), Jirka Špalek spędził koniec roku w domu, w spokoju z rodziną, a ja z przyjaciółmi na Ostravicy w Beskidach. Druga część tygodnia należała do początku przyszłego roku. Idealny czas na wyznaczanie nowych celów, które chcemy osiągnąć. Roboczy tydzień trwał tylko dwa dni i odpowiadała temu ilość kolegów w biurze. Na Nowy Rok większość z nas wyruszyła, aby pobyć trochę w naturze. Ráďa przeszedł czesko-polską granicę (FOTO i FOTO). Jirka Špalek z rodziną obiecali sobie, że będą robić takie spacery przez cały rok. Weekend upływał w takim duchu. Góry, śnieg, świeże powietrze. Honzík Šlachta założył narty i zobaczył naprawdę dużo: Malą Fatrę, Poludňový Grúň i jego ukochaną Łysą Górę, aż czterokrotnie (FOTO i FOTO). Dziewczyny Gáborky były na Bílé (FOTO), Janča Vítová na Pustevnách (FOTO), rodzina Špalíków korzystała ze śniegu (FOTO). Ja ruszyłam na Šumavę. Przyroda jest tam piękna, tylko trochę daleko (FOTO i FOTO). Życzę wszystkim samych sukcesów w 2020 roku, a przede wszystkim zdrowia. Miejcie spokojny, pierwszy tydzień w pracy. B

Tobogan / 52. tydzień 2019

02. 01. 2020 12:12 Jan Šlachta
Tobogan / 52. tydzień 2019

02STY


2020 Przed świętami zadzwonił do mnie kolega Piotr, że jeśli chcę, to może przywieźć mi z Południowych Moraw beczkę wina, które mi smakuje. Zamiast mu podziękować i powiedzieć, że mógłby być moją żoną, a w najgorszym wypadku bratem i że ma wspaniałe serce, oznajmiłem mu szybko, że nie ma pojęcia o winach. Dodałem też, że obok mojej wsi ma swoje wspaniałe winne piwnice Horák. Zrozumiałem coś dopiero, gdy się rozłączyłem. Ciągle narzekamy i straszymy się nawzajem. Niebieski jest zbyt niebieski, dwie płcie nie wystarczą, jajka są drogie a dyrektor nas nie lubi. Oddzwoniłem do Petra i powiedziałem mu, że jest super i niech mi wybaczy moje narzekania. W takiej optyce filtrowałem święta, Sylwester, przemowy polityków i ich komentarze. Nikt nikogo nie pochwalił. Tylko Mikołaj był miły. Dlatego dzielę się z wami wszystkimi: zeszły rok był piękny, nawet mimo to, że czasem płakaliśmy, a czasem się śmialiśmy. Jak będziemy patrzeć na ten rok, zależy tylko od nas. Obejmujcie się, całujcie i uśmiechajcie. Żyjcie pięknie i nie przejmujcie się głupotami. Rok 2020 będzie wspaniały! mk

Tobogan / 51. tydzień 2019

22. 12. 2019 21:13 Jan Šlachta
Tobogan / 51. tydzień 2019

22GRU


Boże Narodzenie to święta, w trakcie których spotykamy się z rodziną i przyjaciółmi, obdarowujemy się, uśmiechamy i życzymy sobie szczęścia. Róbmy tak przez cały rok, a nie tylko w ciągu tych kilku dni. Myślmy o innych i pielęgnujmy relacje z bliskimi. To najważniejsze, co mamy. Przesyłam światło i życzę miłości. jv

Tobogan / 50. tydzień 2019

17. 12. 2019 10:43 Jan Šlachta
Tobogan / 50. tydzień 2019

17GRU


W tym tygodniu urodziny świętował František. Poza klasycznym poczęstunkiem przyciągnął do firmy gałąź jemioły, z której niemal każdy odłamał sobie kawałek FOTO. Zuzka podjęła się ukulturnić męską część firmy. Tym razem poszliśmy do Areny na „Mandragorę”. Wspaniałe przedstawienie i świetni aktorzy, którzy dostali od nas za swój występ piwo i osiołki FOTO. Rozpoczęliśmy akcję „ranne ptaszki” – najkorzystniejsza rejestracja na festiwal eBF 2020 dla wszystkich, którzy bezgranicznie wierzą w nasze zdolności organizacyjne. W tygodniu na placach i w firmach pito dużo ponczu. Radek przywiózł przedstawić naszym koleżankom mamę :-). W czwartek przebiegł update naszych systemów PROEBIZ i JOSEPHINE oraz update wieczorku świątecznego, który przygotowywaliśmy w przestrzeniach wystawy RAZEM. Radek poszedł na spacer po Cieszynie, gdzie sfotografował pięknie oświetlony rynek FOTO i FOTO. Jirka Š. cały tydzień miał jak zwykle zajęty. Poza szukaniem nowego dostawcy systemu CRM i dyskusjami wokół nowego wyglądu katalogu dostawców BASE, zdążył w tygodniu skończyć wszystkie prezenty świąteczne. Niektórzy zazdroszczą. W piątek była wigilia firmowa, najpierw wyszalały się dzieci, później dorośli – rozkręciło się i było dużo tańców :) FOTO, FOTO i FOTO. Zespoły handlowe miały prawdopodobnie ostatnie prezentacje w tym roku. Przed świętami każdy chce już odrobiny spokoju ;). Janča na Zelňáku w Brnie zanurzyła się w lawendzie. Do środka „lawendowy grzaniec”, a na zewnątrz lawendowe perfumy :). Ja znów jestem o rok starszy i tym razem świętowałem urodziny tak, jak najbardziej lubię – wspinaczką na Łysą z przyjaciółmi. Było super FOTO i FOTO. Pięknego przedświątecznego tygodnia dla wszystkich! Honza

Back to Top