Tobogan / blog


PROEBIZ NEWS IV.

04. 01. 2021 17:14 Jan Šlachta
PROEBIZ NEWS IV.

04STY


Co u nas? Wciąż bez zmian, większość z nas pracuje w domu. Pracujemy hybrydowo. Spotkania prowadzimy online i poznaliśmy już nasze domowe biura. Spotkanie firmowe i maraton edukacyjny pod nazwą „Wielki poniedziałek” (który teraz trwa do wtorku) również został przeniesiony do sieci. Świąteczny toast został również wzniesiony online, szkoda... na żywo byłoby bardziej świątecznie. Zarząd z poszczególnymi zespołami firmy przygotował plan na 2021 rok. Co do zasady, każdego dnia dwie narady dotyczące nadchodzącego roku. Po krótkiej przerwie ponownie kontynuujemy prace nad projektem CATHY - narzędziem do category management. Na naszej świątecznej kartce z życzeniami widnieje podobizna naszego zabawnego dyrektora w kolorach Indian. Dział marketingu stwierdził, że taki przekaz ludzie zapamietają na długo. Udało nam się przetrwać ten okropny rok i dlatego nasz wódz jest szczęśliwy. Hogwh.

Tobogan / 48. tydzień 2020

30. 11. 2020 09:52 Jan Šlachta
Tobogan / 48. tydzień 2020

30LIS


Pięknego dnia życzę wszystkim czytelnikom. Taki dziwny mamy czas. Ja na przykład w zeszłym tygodniu zapisałem w kalendarzu, że idę do pracy. Powoli home office przesuwa się z pozycji „w nagrodę” na pozycję „za karę”. Wytrzymamy. W pracy nie próżnujemy i tworzymy online. W poniedziałek debiutowałem jako moderator w naszym studiu. Podoba mi się i mam się czego uczyć. Szybki przegląd tego, co najlepsze: poniedziałek – ja i Martin Dufala z Uniby (największy słowacki uniwersytet) rozmawialiśmy o implementacji katalogu. Wtorek – od razu 2 streamy, rozmowa o NIPPONie z polskim zespołem a po południu międzynarodowa (CZ, SK, PL, UK) dyskusja na temat tego, czy tradycyjne negocjacje to przeszłość zakupów. W środę pod batutą naszego dyrektora omawialiśmy interesujący temat szybkiego wdrożenia katalogu na uniwersytecie w ciągu trzech miesięcy ze wszystkim. I w końcu w czwartek Janča V. zaprosiła ciekawych gości, którzy zajmowali się elektronizacją zamówień o małym zasięgu. U nas teraz same streamy. A nie liczę szkoleń online i ewentualnych spotkań. W ten sposób chodzicie z laptopem po biurze i kończycie na korytarzu, ponieważ nigdzie indziej nie da się przeprowadzić wideorozmowy. Mimo trudności ze znalezieniem miejsca, świetnie bawiłem się przez te dwa dni w pracy. Są tu super ludzie i naprawdę myślę, że wrócę. I to bardzo chętnie. Być prawie rok w domu to coś, do czego brakuje mi szkolenia. Miejcie się dobrze! Lukáš

Tobogan / 47. tydzień 2020

26. 11. 2020 11:01 Jan Šlachta
Tobogan / 47. tydzień 2020

26LIS


Witam was w lekko spóźnionym Toboganie z poprzedniego tygodnia. We wtorek było święto państwowe i wielu z nas wzięło sobie wolne na poniedziałek, wykorzystując ten czas na naładowanie baterii w przyrodzie, na daczach lub w domach. Honza Š. był jedną z osób, które wzięły urlop i wylegiwał się z rodzinką na daczy, a w międzyczasie skoczył na Čantorkę i do rzeki Hluchovki – FOTO :). Dla tych, którzy z niedowierzaniem kręcą głowami dokładam niedzielny live stream z teatru Kampa Duše K o hartowaniu i Wimie Hofie, który oglądaliśmy na żywo na daczy, a który wprowadzi was w problematykę oddychania i hartowania się. Zaplanowałem Zuzce dwudziestokilometrową trasę po Beskidach na Slavíč z Morávky. Podobno w pierwszej połowie cały czas chciała do mnie dzwonić i zachwycać się, jak fajna jest ta droga, ale w drugiej zaczęła mnie przeklinać. Po asfalcie nie chodzi się idealnie. Nawet najlepszym zdarzają się wpadki. O drugiej zaplanowanej trasie na razie nic nie wiem. Podobno Zuzka żyje :-D. We wtorek wspominaliśmy i świętowaliśmy 17 listopada. Studenci mieli wolne. My klasycznie w domu malowaliśmy czeskie flagi i naklejaliśmy je na okna – FOTO i FOTO. Niektórzy pierwszoklasiści szli w środę po raz drugi (lub trzeci) w tym roku pierwszy raz do szkoły. Można się zamotać, ale niedługo się to zmieni, dzieci dokończą abecadło, a rodzice odetchną z ulgą. Z Ráďą zgłosiliśmy się na mikołajkowe sztafetowe przepłynięcie Žermanickiej tamy. Trzeba zacząć trenować. Ráďa mówi, że w wodzie drętwieją mu palce i zamówił neoprenowe rękawiczki. Jakoś to przeżyjemy… W marketingu przygotowujemy całkiem nowy materiał – folder do TENDERBOXa, który naładowany jest najlepszymi cytatami opisującymi sukcesy naszego systemu. Cała firma przygotowuje się i cieszy na rebrending. Nazwa produktu PROEBIZ przerosła nazwę firmy NAR marketing i nikt już inaczej o nas nie mówi niż PROEBIZ. Zmieniamy więc historię i napisy na drzwiach. W grudniu czekamy na was już oficjalnie jako proebizacy :-). Niech wiedzie wam się we wszystkim, czego się dotkniecie. Bądźcie zdrowi <3 HŠ

09. 11. 2020 11:08 Jan Šlachta

09LIS


I mamy to za sobą. Szesnasta edycja konferencji eBF. Długo walczyliśmy, aby festiwal odbył się tak, jak do tego przywykliśmy. Kiedy okazało się, że to niemożliwe, szukaliśmy alternatywy. eBF miał mieć siedzibę w Zaječí na południowych Morawach. Okoliczności zdecydowały inaczej i została nam tylko jedna możliwość – przenieść go do przestrzeni Internetu. Czy to w ogóle możliwe? Czy to się nam uda, gdy stawiamy głównie na stosunki międzyludzkie? Musieliśmy spróbować. Sytuacje i okoliczności zmieniały się jak w kalejdoskopie, a my uczyliśmy się w biegu, a może lepiej byłoby powiedzieć podczas sprintu. Według nas, ale też słów publiczności, wypadło świetnie. W środę Iva Ondruchová, Honza Zahálka i czterej wspaniali reprezentanci sektora publicznego poprowadzili temat „Efektywngo kupowania programów i systemów IT”. Czwartek prowadził pan dyrektor, a pod batutą Zdeňka Pytlíčka, Tomáša Veita & ich gości dowiedzieliśmy się wiele o tym, dlaczego i jak przeprowadzić elektronizację i automatyzację wszystkich procesów zakupowych. Euforia po zakończeniu nie była wprawdzie taka, jak w poprzednich latach, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jesteśmy streamerami i udało się nam. Dzięki temu coraz bardziej cieszymy się na przyszły rok i to, że wszyscy zobaczymy się w Ostrawie. Obejmiemy się i uśmiechniemy, wspominając eBF2020, które było inne, ale i tak wspaniałe. A teraz kilka strzępków z weekendu… prawdopodobnie wszyscy odpoczywali i czerpali energię z pięknej pogody. Kaplanowie wykorzystali słoneczny czas na spacer wokół tamy FOTO i FOTO. Radek (może nie wiecie) śmiga w discgolfa. W weekend razem z Martinem D. wypróbował boisko we Frýdku i zgłąsza, że jest super FOTO. My też w weekend czas spędzaliśmy przeważnie na zewnątrz i cieszyliśmy się jesienią FOTO. Życzę wszystkim dobrego, świętomarcińskiego tygodnia. B.

Tobogan / 44. tydzień 2020

02. 11. 2020 08:24 Jan Šlachta
Tobogan / 44. tydzień 2020

02LIS


Zbliża się eBF i przygotowania osiągają szczytowy moment. Mimo że od wiosny przyzwyczajamy się do pracy online, to organizacja festiwalu jest dużym przedsięwzięciem i nie chcemy niczego pozostawić przypadkowi. Robimy różne próby, zwiększamy ciśnienie i stawiamy na profesjonalizm naszych mówców. Z webinarów, które nadajemy z nowego studia, wiemy już, że musimy zwracać uwagę na początek i nie śmieszkować przez kilka pierwszych sekund, zanim zauważymy, że to JUŻ! Niedobrze też pytać na początku, czy się słyszymy. Nikt nie odpowie, więc to strzał w próżnię. Przez całe lata w NARze działamy tak, że gdy chcemy dojść do słowa, musimy wykorzystać wdech kolegi i szybko włączyć się w dyskusję albo od razu przeciągnąć ją na swoją stronę. Do webinarów zaprosiliśmy gości i musimy umówić się z nimi na sygnały, ponieważ zabranie głosu poprzez wejście komuś w słowo nie działa z powodu kilkusekundowego opóźnienia transmisji. Przez chwilę kilka osób mówi jednocześnie i słuchaczowi trudno się zorientować. Opóźnienie sygnału nie może ponadto rozpraszać moderatora lub prezentujących. Jest to trudne gdy mamy przed sobą komputer, z którego czytamy prezentację, a kątem oka widzimy to, co jest emitowane. Nie możemy zatrzymać się i zaczekać, aż prezentacja się tam pokaże. Takie drobnostki, jak na przykład: co robić z rękami, czy ten uśmiech mieści się jeszcze w normie czy jest zbyt nachalny, czy mamy poważnie podchodzić do tematu, czy zachować lekkość… to wszystko ćwiczymy na żywo. Wiemy już także, że musimy być uprzejmi, nigdy nie najmądrzejsi, nasze zdobywane przez lata doświadczenie trzeba traktować ostrożnie i nie pouczać. A gdy już to wszystko zapamiętamy, wygraną pozycję możemy łatwo stracić, psując zakończenie, kiedy przestraszy nas przekroczenie czasu i nie pozwolimy gościom dokończyć wątku przygotowaną pointą albo się rozłączyć. Nie podejrzewałam nawet, że to będzie taka adrenalina. Tyle mogłabym napisać o moich uczuciach przed kamerą. Mnie na przykład nie kocha i przez cały czas na monitorze możecie zobaczyć, jak bardzo. Albo macie wspaniały temat, świetnego specjalistę, z którym webinar byłby świetny, ale gdy zauważy on, że za mocno na niego naciskamy przed kamerą, to koniec. Nie pomogą żadne obietnice ani prezenty. eBF odbędzie się online 4 i 5.11. Proszę, bądźcie wyrozumiali, wiecie… nawet gdy program i stronę techniczną opracowujemy w szczegółach, prawo Murphiego zawsze działa, a my nie mamy jeszcze za sobą setek streamów, aby z każdą sytuacją poradzić sobie bez mrugnięcia okiem. Na pewno razem i z uśmiechem damy radę. Cieszymy się. jv

Back to Top