Tobogan / blog


Tobogan / 13. tydzień 2021

06. 04. 2021 10:35 Jan Šlachta
Tobogan / 13. tydzień 2021

06KWI


Na zewnątrz powoli widać wiosnę a firmowe samochody stopniowo zmieniają opony na letnie. Co zaraz po Wielkanocy nie okazało się najlepszym pomysłem :-). Kontynuujemy testy antygenowe – każdy kto przychodzi przynajmniej raz w tygodniu. Jirka z rodziną jeździł w środę na rolkach, sam nakrążył całych 12 km. Tego dnia Danka i Adelka poszły na wieżę widokową w Hošťálkovicach, gdzie można cieszyć się widokiem na całą ostrawską aglomerację i na Beskidy (FOTO). Honza Š. dzielił swój home office z home schoolongiem Violi i w tym roku stał się ofiarą ich prima aprilisowych żartów (FOTO i FOTO). A później podwójny weekend alias wielkanocne wolne. Lukáš K. i Matúš zapletli porządny bat (FOTO). Podobnie robił Marian z małym Leonem (FOTO). Z powodu ograniczeń w poruszaniu się tradycyjnie wysmagali tylko Beatę i siostrę Mariana. Šlachtícowie pochwalili się pisankami (FOTO). U Nadkanskich dzieci ogłoszono zakaz jeżdżenia w góry, więc ustalili, że „na zewnątrz” oznacza w loggii (FOTO i FOTO). Później w ramach spaceru urządzili szybki kurs plecenia (FOTO). Radek w sobotę pojechał pływać w Zalewie Cierlickim, a w poniedziałek wysmagał kobiety i dziewczyny w swojej rodzinie. Tour zakończył u mamy w Beskidach (FOTO). A na zakończenie hit tegorocznego kolędowania z sieci społecznościowych: „Jestem małym kolędnikiem, lecz nie umiem kolędować, dajcie mi więc kilka stówek, głupio darmo występować”. R.

Tobogan / 12. tydzień 2021

29. 03. 2021 11:44 Jan Šlachta
Tobogan / 12. tydzień 2021

29MAR


To był wspaniały tydzień. Wiosenne słoneczko zaczęło grzać i wszyscy się uśmiechamy. Procurement Board przeżywa swój rakietowy start. Tworzymy i wciąż dopieszczamy streamy, aż zaczęliśmy się obawiać, że niedługo kupi nas Netflix :-). Jana i pan dyrektor zgłaszają pracowity weekend. Muszę przyznać, że gdy patrzę na fotoreportaż, pan dyrektor wygląda przy pracy jak modelka z dużym doświadczeniem – FOTO i FOTO :-). Okienka z lodami w centrum nie doceniły początku sezonu i zgłaszają, że wszystko wyprzedane. Bawili się też Špalíkowie, którym w domu podczas korony zepsuł się rower, więc musieli zapewnić córce nowy – FOTO i FOTO. Centrala się maluje – FOTO, więc Radek musiał przenieść się z księgowości do działu z projektami, gdzie zauważył, że Martin wybudował muzeum polskich krówek. Ta niespodzianka prawie kosztowała go nowe zęby, ale na szczęście jakoś wytrzymał. Na zakończenie pozwolę sobie zrobić mały quiz, aby sprawdzić siłę naszych czytelników. Czy poznajecie, kto jest na fotce? Podpowiem, że należy do naszej dziedzinowej rodziny i co roku jeździ na eBF :-). Przesyłam wielkanocne uśmiechy, miejcie się fantastycznie :-). ZuzKa

Tobogan / 11. tydzień 2021

22. 03. 2021 10:08 Jan Šlachta
Tobogan / 11. tydzień 2021

22MAR


Pozdrawiam wszystkich. Mimo oficjalnego początku wiosny, poprzedni tydzień przyniósł nieoczekiwany powrót zimy w postaci, przynajmniej dla mnie nieoczekiwanego, śniegu. Moje siostrzenice chciały ostatni śnieg wykorzystać do jazdy na sankach, ale ponieważ druga strona górki należy do innej gminy a wszędzie chodzą patrole, nie udało się. Jednak nie poddawaliśmy się, a dzięki temu, że ich działka leży na lekkim zboczu, zorganizowaliśmy tor. Demonstracja niebezpiecznych skutków jeżdżenia na sankach na stojąco wypadła ponad moje oczekiwania. Naprawdę nie myślałem, że skończę, nie mogąc oddychać, ze zbitą kością ogonową i guzem na głowie. Koniec końców za śnieg byłem wdzięczny i ja. Niedawno robotnicy zaczęli ocieplać mój dom i już prawie zapomniałem, jak to jest nie budzić się do dźwięku młotków, szlifierek i pracujących od samego rana koparek. Dzięki pracy zdalnej trzeba wytrzymywać to cały dzień. Można sobie natomiast przećwiczyć doskonały timing swoich wystąpień podczas spotkań wideo, kiedy trzeba „wyczuć” ten właściwy moment, kiedy przynajmniej na chwilę ściany przestaną się trząść. Mam nadzieję, że wy podczas pracy zdalnej macie więcej spokoju. Życzę przyjemnego początku nowego tygodnia. jc

Tobogan / 10. tydzień 2021

15. 03. 2021 09:10 Jan Šlachta
Tobogan / 10. tydzień 2021

15MAR


Poniedziałek. To oznacza kolejny numer toboganu. W tych dniach, które są dość jednostajne, trudno pisać o czymś interesującym i pięknym. Jak to mówię „ważne są też te małe radości”. Zeszły tydzień rozpoczął się międzynarodowym Dniem Kobiet. Dostałam od męża ulubione tulipany, które wywoływały uśmiech na mojej twarzy za każdym razem, gdy przechodziłam obok FOTO. Do innych małych radości zaliczam kupno ulubionej kawy. Dla kogoś niewielka rzecz, dla mnie duże uprzyjemnienie home office FOTO. U Gałuszków według mnie były wielkie radości. W przedszkolu z powodu covida już dwukrotnie odwołali karnawał, więc zorganizowali sobie własny. Ozdoby były tak piękne, że balony zostały na cały tydzień FOTO, FOTO, FOTO. U nas w pracy rozpoczęły się testy – kto chce pracować w biurze, musi mieć negatywny wynik. Fotkę przesyła Raďa. Pozytywne nastawienie, negatywny test FOTO. Życzę tego nam wszystkim. W weekend nad Czechami przeszedł huragan Klaus. Dużo o tym nie wiem, ale zachody słońca były całkiem fotogeniczne FOTO. Po krótkiej przerwie w tym tygodniu znów zapalimy światła w naszym studiu PROCUREMENT BOARD. Możecie cieszyć się oczekiwaniem na Słownik zakupowy vol 3., Katalog artykułów spożywczych §215 czy Bigdata i procurement. W tym tygodniu czeka nas pierwszy wiosenny dzień, więc korzystajcie. Bára

Tobogan / 9. tydzień 2021

08. 03. 2021 08:46 Jan Šlachta
Tobogan / 9. tydzień 2021

08MAR


Ten Tobogan musi być inny. To jedyne wyjście. Między innymi dlatego, że pod koniec tygodnia mieliśmy z Janą urodziny i dowiedzieliśmy się, jak dobrze jest pracować i żyć z przyjemnymi ludźmi. Nie chodzi o to, jakie sprawy rozwiązywaliśmy cały tydzień w biurze, ale o magię momentu, gdy staliśmy oszołomieni w drzwiach, a przed nami tańczył i śpiewał nasz ulubiony producent serów w roli posłańca z koszem łakoci i kwiatami dla Jany. Powiedział, że mamy wspaniałych kolegów, a my z szeroko otwartymi oczami kiwaliśmy zgodnie. Byliśmy PAF. W niedzielę Jana rozpaliła pierwszy ogień w palenisku za stodołą. Siedzieliśmy, popijaliśmy wino i nagle przyszedł Honza z zespołu Jany z kwiatami i otwartym notebookiem. W nim online była reszta zespołu i oni też złożyli Janie piękne życzenia. Ten piątkowy wieczór i niedziela przy ognisku były magiczne. Dzięki, piękni i młodzi. mk

Back to Top