Tobogan / blog


Tobogan / 4. tydzień 2020

27. 01. 2020 09:23 Jan Šlachta
Tobogan / 4. tydzień 2020

27STY


Pozdrawiam wszystkich, którzy w czasach facebooka i instagrama znaleźli chwilę na stary, dobry Tobogan. Ostatnio Zuzka pisała, że nie chciało nam się wracać do domu do dzieci. Już rozwiązaliśmy ten problem? Dogadaliśmy się z żoną, że jednak nie chcemy dzieci, teraz jeszcze pozostaje kwestia tego, jak to przyjmą :-D. Odkryliśmy LinkedIn. Teraz mamy nowego kolegę Siergieja, który pomaga w tym, aby LinkedIn odkrył nas. Wtorek był wspaniałym dniem na case studies Honzy Vaška. Wszystko zostało przygotowane, niestety Honza prowadził akurat szkolenie w Pradze. Jutro też jest dzień. Igor M. zgłasza pierwsze spotkanie przez LI. Igorze, gratulujemy, jeszcze 99 i napiszemy o tym znowu :-D. Środa, idealny dzień na case studies dotyczące rozwiązywania konfliktów w miejscu pracy. Wszystko zostało przygotowane, przyjechał też Honza Vašek. Seminarium wypadło bardzo dobrze, a uczestnicy byli zadowoleni. ZuZa dowiedziała się, że jest konfliktowym typem. Nie będę kłamać, dla wszystkich była to straszna wiadomość. Moja Anička poszła razem z mamą do Zoo. To nie są żarty, mama za nią nie nadąża. To dziecko nie posiedzi nawet przez chwilę i obeszło całe Zoo. A jednocześnie wygląda tak słodko – ostrzegam, to pułapka FOTO! Zuza zaczęła gotować. Regularnie przyrządza smaczne sałatki, ale już jej mało, więc poszła na kurs przygotowywania krewetek. Poziom został ustalony na Michelin. Tutaj dowód FOTO. Powinna jeszcze popracować nad prezentacją, ale wygląda to jak jedzenie. Super. Chwalimy. Jirka Š. z Igorem M. wzięli udział w spotkaniu z klientem. Mówiło się przede wszystkim po chorwacku, a odpowiadało po niemiecku. Jak Jirka sam napisał – to było piekło. Rozumiem, plus dla Igora za instrukcję, jak nie dopuścić Jirki do głosu :-). Jedloš pisał mi, że był na meetupie. Wysłał link. Więc studiowałem i studiowałem, gdzie on właściwie był. Powiem Wam tak, pierwsze zdanie opisujące problematykę brzmi: „Post Serverless: Świat, w którym nie jest potrzebna nawet AWS Lambda”. I bardzo mu się podobało. Super występujący. W piątek pan dyrektor pracował z domu. Wyjaśnienie jest fajne, więc zostawię je w oryginale: „W czwartek zacząłem kichać, smarkać i źle się czuć. Pod wpływem telewizji zacząłem się zastanawiać, czy spotkałem w ciągu ostatnich sześciu dni kogoś z Azji i czy nie będzie trzeba poddać naszego regionu kwarantannie. Żeby w przyszłości nie być sądzonym, na wszelki wypadek w piątek zdecydowałem się pracować z domu. A teraz weekendowa dawka zdjęć z wycieczek. Lukáš Z. klasycznie był w górach i razem z żoną zrobił jak zawsze 1000 km. Zachód słońca na Łysej i niedzielna wycieczka na Visalaje FOTO i FOTO. Honza Š. także zrobił 1000 km po jesenikowych szczytach. W weekend jeździł w stylu narty biegowe-zjazdowe-skialp, Praděd 2x FOTO i FOTO. Również Danka ruszyła w góry. Kilometrów było trochę mniej, ale Adelka dostała bałwanka FOTO. My zabraliśmy Kubika na bal z ludowymi tańcami. Loteria, gry, jedzenie – było super. Gdyby żona powiedziała mi, że to bal, założył bym koszulę i nie wyglądał jak dziwak w koszulce :-D FOTO, FOTO i FOTO. Życzę, żebyście nie robili jak ja i mieli zawsze aktualne informacje, a do tego miły tydzień. Lukáš V.

Tobogan / 3. tydzień 2020

20. 01. 2020 15:25 Jan Šlachta
Tobogan / 3. tydzień 2020

20STY


Na wstępie wszystkim życzę wspaniałego 2020. Ponieważ urodziłam się dwudziestego, czuję, że ten rok będzie pełen zmian, wyzwań, radości, szczęścia – po prostu TOP! :-) U nas duże znaczenie dla atmosfery w pracy mają wszystkie postanowienia noworoczne. Posiadamy open space, w którym jedni prowadzą głodówki, drudzy rzucają palenie, jeszcze inni zostali abstynentami i odbija się to po trochu na nas wszystkich :-). Ale faktem jest, że dopóki można pożartować, da się przeżyć wszystko. Dobrze jest również wiedzieć, że od tego tygodnia czeka nas rok szczura, a według Chińczyków największy z nich będzie się miał najlepiej, więc bądźmy przygotowani, aby nas to nie zaskoczyło. Dam przykład. Zrobiliśmy głosowanie, który z trzech filmów puścimy wieczorem w ramach Wielkiego Poniedziałki. Z 20 osób, które wzięły udział w pokazie, za zwycięskim filmem głosowało 40 FOTO. Przyjechał też do nas specjalista od digital marketing Siergiej – Ostrawak z Pragi, aby zmienić trochę świat pana dyrektora i zarazić go miłością do LinkedIn. Wydarzeniem tygodnia była dla mnie nasza przeprowadzka z głównego biura – FOTO. Kiedy mówię „nasza”, mam na myśli piąty zespół, czyli najgłośniejszą część firmy, więc na razie przebiega aklimatyzacja open space do całkiem nowego otoczenia. My od razu się przyzwyczailiśmy. Zamówiliśmy sofę, obrazy, fajkę wodną i skopiowaliśmy zwyczaj morawskiego zespołu, który w każdy piątek robi narady ze śniadaniem. My to upgradeovaliśmy na śniadanie bez narady :-). W zeszłym tygodniu dyrektor gratulował i dziękował wszystkim, którzy żyją z firmą już 10 lat – FOTO. Między wytrwałymi był nasz Lukáš Vyskočil, który się wzruszył i od razu ruszył wraz z żoną świętować na wellness weekendzie w górach – FOTO. Dzieci zostawili z babcią. Pojawił się tu błąd. W weekend zrozumieli, że wcale nie brakuje im dzieci i teraz zastanawiają się, co z nimi dalej zrobić FOTO. Czeka nas kolejny, bajeczny, szczurzy tydzień, więc strzeżcie się i dobrze go wykorzystajcie! :-) Z miłością i uśmiechem ZuzKa

Tobogan / 2. tydzień 2020

13. 01. 2020 11:09 Jan Šlachta
Tobogan / 2. tydzień 2020

13STY


Znów pozdrawiam wszystkich czytelników. Pierwszy pełnowartościowy tydzień pracy za nami. Od niejednego z kolegów usłyszałem, że ten tydzień był jakiś dziwny. Po świętach trudno wraca się do pracy. Na początku tygodnia Jirka Š. poszedł z Zuzką na squasha. Potrafię sobie wyobrazić, że nie lekko było mu przyznać się do porażki. Szkoda, że podobno w takiej formie Zuzka jest tylko raz w roku. Albo za wcześnie zrealizowała swoją szansę, albo następnym razem Jirka będzie bardzo zaskoczony. Lukáš V. razem ze swoim Kubikiem miał w poniedziałek, razem z innymi dziećmi, swoje pierwsze przyjęcie urodzinowe w Chachárkovie w Novej Karolinie. O ile dobrze zrozumiałem, Lukáš był jedynym pilnującym rodzicem, ponieważ wszyscy pozostali, łącznie z jego żoną, wykorzystali okazję i rozbiegli się po sklepach. W weekend Lukáš razem z rodziną wyruszyli na Bílą na zakończenie sezonu narciarskiego siostrzenicy FOTO. Na Bilą pojechał też Jirka Š., ale podobno na szczęście z Lukášem się nie spotkał FOTO. Spóźnione Boże Narodzenie przeżyła Zuzka, kiedy od naszej Hanički dostała swojskie mięso z indyka, a ponieważ antyzdolności kulinarne Zuzki znane są wszem i wobec, dostała także instrukcję obsługi FOTO. Dla odmiany prezent na urodziny dostał także Hanys Š. Jak widać podarek się spodobał FOTO. Dopiero później Honza zauważył mały szczegół FOTO, ale radość i tak nie minęła. Zobaczymy, czy wytrzyma w trakcie samej wspinaczki. Cieszcie się początkiem nowego tygodnia, powodzenia. JC

Tobogan / 1. tydzień 2020

06. 01. 2020 09:54 Jan Šlachta
Tobogan / 1. tydzień 2020

06STY


Witam wszystkich czytelników pierwszego w tym roku toboganu. Ciekawe w minionym tygodniu było to, że trwał właściwie dwa lata. Na początu– pod koniec zeszłego roku – był idealny czas na bilanse. Ocena tego, co w 2019 roku się udało, a co mniej. Był to czas świętowania i spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Lukáš Vyskočil pojecha z rodziną do Těškovic, gdzie świętowali piąte urodziny syna Kubika, Igor i Iza byli w Plitvických jezerech (FOTO), Jirka Špalek spędził koniec roku w domu, w spokoju z rodziną, a ja z przyjaciółmi na Ostravicy w Beskidach. Druga część tygodnia należała do początku przyszłego roku. Idealny czas na wyznaczanie nowych celów, które chcemy osiągnąć. Roboczy tydzień trwał tylko dwa dni i odpowiadała temu ilość kolegów w biurze. Na Nowy Rok większość z nas wyruszyła, aby pobyć trochę w naturze. Ráďa przeszedł czesko-polską granicę (FOTO i FOTO). Jirka Špalek z rodziną obiecali sobie, że będą robić takie spacery przez cały rok. Weekend upływał w takim duchu. Góry, śnieg, świeże powietrze. Honzík Šlachta założył narty i zobaczył naprawdę dużo: Malą Fatrę, Poludňový Grúň i jego ukochaną Łysą Górę, aż czterokrotnie (FOTO i FOTO). Dziewczyny Gáborky były na Bílé (FOTO), Janča Vítová na Pustevnách (FOTO), rodzina Špalíków korzystała ze śniegu (FOTO). Ja ruszyłam na Šumavę. Przyroda jest tam piękna, tylko trochę daleko (FOTO i FOTO). Życzę wszystkim samych sukcesów w 2020 roku, a przede wszystkim zdrowia. Miejcie spokojny, pierwszy tydzień w pracy. B

Tobogan / 52. tydzień 2019

02. 01. 2020 12:12 Jan Šlachta
Tobogan / 52. tydzień 2019

02STY


2020 Przed świętami zadzwonił do mnie kolega Piotr, że jeśli chcę, to może przywieźć mi z Południowych Moraw beczkę wina, które mi smakuje. Zamiast mu podziękować i powiedzieć, że mógłby być moją żoną, a w najgorszym wypadku bratem i że ma wspaniałe serce, oznajmiłem mu szybko, że nie ma pojęcia o winach. Dodałem też, że obok mojej wsi ma swoje wspaniałe winne piwnice Horák. Zrozumiałem coś dopiero, gdy się rozłączyłem. Ciągle narzekamy i straszymy się nawzajem. Niebieski jest zbyt niebieski, dwie płcie nie wystarczą, jajka są drogie a dyrektor nas nie lubi. Oddzwoniłem do Petra i powiedziałem mu, że jest super i niech mi wybaczy moje narzekania. W takiej optyce filtrowałem święta, Sylwester, przemowy polityków i ich komentarze. Nikt nikogo nie pochwalił. Tylko Mikołaj był miły. Dlatego dzielę się z wami wszystkimi: zeszły rok był piękny, nawet mimo to, że czasem płakaliśmy, a czasem się śmialiśmy. Jak będziemy patrzeć na ten rok, zależy tylko od nas. Obejmujcie się, całujcie i uśmiechajcie. Żyjcie pięknie i nie przejmujcie się głupotami. Rok 2020 będzie wspaniały! mk

Back to Top