Tobogan / blog

Tobogan / 37. tydzień

18WRZ

Tobogan / 37. tydzień

18. 09. 2017 09:21 Jan Šlachta

 Poniedziałek: Początek tygodnia dla tych, którzy cieszyli się na rafty i piękno Słowenii, nie rozpoczął się zbyt korzystnie. Ponieważ Słowenię już od dłuższego czasu nawiedzają obfite deszcze, a prognoza pogody na przyszły tydzień wcale nie jest lepsza, podróż za przygodą musiała zostać odwołana. Trójca Jirka C., Jirka Š. i Petr D. wcześnie rano pojechali pociągiem do naszej stolicy, gdzie umówiona była certyfikacja CZ JOSEPHINE. Poza kilkoma formalnościami, które szybko uzupełnimy, wszystko skończyło się dobrze. 3x HURA!!!  Wtorek: Zespół słowacki po obiedzie przeniósł się do Liptovskiego Mikuláše, gdzie przygotowywał Arenę Praktyczną dla służby zdrowia. Po tym, jak dotarliśmy na miejsce, poszliśmy sprawdzić pomieszczenia i dopiąć wszystko na ostatni guzik. Mieliśmy co robić, ponieważ sala nie była przygotowana tak, jak się tego spodziewaliśmy – na płótnie o wielkości 4x3 m wyświetlany był obraz 1,5x1 m.  Środa: Maruška aż do środy miała wolne, ale nie leniuchowała i na zimę przygotowała kilka słoików dżemu jeżynowego. Wygląda na dużo pracy, zimą na pewno się przydadzą FOTO. W Liptovskim Mikulášu w końcu rozpoczęła się Arena Praktyczna, dotycząca wyłącznie przetargów w służbie zdrowia. Frekwencja była więcej niż dobra, ponieważ razem z nami udział wzięło ponad 60 osób FOTO. Odpowiedź była wspaniała i wszyscy cieszymy się, że się udało. Już powoli zaczynamy myśleć o kolejnym podobnym wydarzeniu.  Czwartek: Do Ostrawy ze Słowacji dotarł nasz klient na szkolenie WORKFLOW. Szkolenie się udało i zadowolenie było po obu stronach. Razem z Jirką Š. Zbieraliśmy dokumenty do certyfikacji ISO, która za chwilę nas czeka. Polska Andy pojechała z Piotrem prezentować PL JOSEPHINE do klienta, który ocenił system bardzo pozytywnie. Super, powrót do Czech był na pewno weselszy.  Piątek: Tobias już bardzo długo męczył rodziców o pieska. W domu starali się wytrzymać tak długo, jak to możliwe, ale jak to bywa, dzieci w większości dopną swego. Więc w piątek po powrocie do domu czekała na niego niespodzianka FOTO. Był pod takim wrażeniem, że zaniemówił, co nie zdarza się wcale tak często :-). Ja pojechałem razem z dziewczyną do Znojma na słynne winobranie. Było bajecznie i dopisała pogoda FOTO. Wino lało się strumieniami FOTO, na każdym rogu grało cymbalo i miły dzień zakończył się przybyciem króla Jana Luksemburskiego.  Weekend: Jirka Š. spędził weekend w Pradze. Po południu poszedł na spacer FOTO, a wieczorem do teatru na musical FOTO. Do Pragi pojechał przede wszystkim na koncert zespołu Kryštof, który był w niedzielę na Strahovskim stadionie FOTO, FOTO. Czytałem, że w sobotę na koncercie było 40 tysięcy ludzi, także wierzę, że musiało to być super show.  Trenki w drodze: Tom razem z rodziną pojechał w czwartek nowym połączeniem z Koszyc do Beneluksu przez Kolonię. Do niedzieli zdążyli odwiedzić 5 krajów i oczywiście wszędzie szukali keszek. W czwartek dotarli na otwarcie Oktoberfestu w Kolonii, w piątek byli w holenderskim Maastricht, w sobotę pojechali na wycieczkę do Francji do średniowiecznego zamku, a w drodze powrotnej zwiedzili belgijski zamek zamieszkany przez tę samą rodzinę od XIII wieku. Nie brakowało belgijskiego piwa na spróbowanie i niemieckiego currywurst. Życzę miłego tygodnia, idealnie byłoby, gdyby nie padało, LZ.

Tobogan / 36. tydzień

11WRZ

Tobogan / 36. tydzień

11. 09. 2017 09:53 Jan Šlachta

Tydzień w NARze oczami córki marnotrawnej Lindy, albo dobre gołębie wracają do domu. Opowiem o ważnych momentach minionych dni. Jak Kaplan o mało nie dostał się do pałacu prezydenckiego. Szef sprzedał jeden ze swoich obrazów pani w biurze regionalnym. Niestety obraz zjadły korniki. Szef oddał do oprawienia nowy obraz i wysłał z nim do urzędu Iwankę, która pojawiła się tam właśnie wtedy, gdy odbywała się oficjalna wizyta prezydenta. Oczywiście odwiedzający z pałacu prezydenckiego myśleli, że Ivanka niesie prezent dla głowy państwa. Ivanka obroniła obraz, choć z drugiej strony fajnie byłoby zobaczyć orędzie noworoczne prezydenta, a w tle obraz szefa „Aleje IV”. Nie zostało dla mnie miejsca w biurze, dlatego byłam skazana na samotność w sali szkoleniowej. Przez dwoje zamkniętych drzwi dobiegło do mnie wołanie o POMOC Zuzki, więc szybko, niemal biegiem, udałam się w stronę, z której słychać było krzyk. Spotkałam Zuzkę przy windzie i okazało się, że ktoś się w niej zaciął. Konserwator twierdził, że adresu Masarykovo náměstí 33 nie ma na żadnej liście, więc nigdzie nie pojedzie. Radek znalazł klucze do drzwi windy i okazało się, że były tam między piętrami zamknięte dwie panie. Akcja ratunkowa pod kryptonimem „Ucieczka z windy” zawierała jedno krzesło, silnego mężczyznę oraz dużo odwagi i wiary, że winda w czasie manewru dywersyjnego znów nie ruszy. Wszyscy uczestnicy według naszych wiadomości przeżyli w pełnym zdrowiu. Program towarzyszący FSA wita pierwsze jaskółki. Kołują wieści o punkowej kapeli, a nawet wystąpieniu tanecznym z tangiem argentyńskim. Do nazwy wystawy RAZEM dodaliśmy w tym roku numer III, a ściany sali wystawowej są już prawie pełne. Jeśli dalej będzie przybywać artystów w tym tempie, będziemy musieli zburzyć kilka ścian galerii i powiększyć przestrzeń. Tymczasem zainteresowanych zaprezentowaniem swoich dzieł wciąż witamy z otwartymi ramionami. Było mi tu z wami dobrze, moi mili, więc cieszę się znowu na listopad. Życzę stalowych nerwów i powodzenia przy eBF! Linda

Tobogan / 34. tydzień

28SIE

Tobogan / 34. tydzień

28. 08. 2017 08:51 Jan Šlachta

Czas płynie i pisanie naszego tygodnika znów wypadło na mnie. Na szczęście wciąż jest lato i żyjemy piękną pogodą oraz wycieczkami. I właśnie z tego Jirka Š, jak mogliście zobaczyć na zdjęciach, korzystał jeszcze w minionym tygodniu, który teraz zderzył się z okrutną rzeczywistością pracy. Jirka zrobił tour de Słowacja i przez kilka krótkich dni roboczych przejechał 1100 km. Zdążył na spotkania od Trenczyna aż do Koszyc. Dzięki temu, że nie było go w domu, jego Nelinka pojechała z babcią na wczasy – nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Tydzień w biurze kontynuowany był przy świętowaniu. Najpierw przyszedł czas na ZuzKę – FOTO, która przez chwilę nie może pokazywać zębów przy uśmiechu, ale i tak widać bijącą z niej radość. Zuzka przygotowała dla nas wyjątkowy poczęstunek, ale o tym trochę później. Drugim NARowym solenizantem był Dávid S., który przyniósł nam opawskie mini pączki. Niestety zostały zjedzone tak szybko, że nie zdążyliśmy zrobić fotodokumentacji. Jak wszyscy wiemy, NAR pełen jest utalentowanych ludzi. Mamy pisarzy, malarzy, rzeźbiarzy, śpiewaków, muzyków i kucharzy. I właśnie przy kucharzach zatrzymamy się na chwilę, ponieważ jeden z nich niedawno do nas dołączył i Zuzka zdążyła go już wykorzystać do przygotowania jej urodzinowych dań – FOTO. Martin Š. twierdzi, że dwa dni spędził w kuchni, a jeszcze dłużej zapach kotletów próbował z kuchni wywietrzyć. Ale nie zraziło go to i już w środę dostał kolejne zamówienie na zdrowe placki dla Andy – FOTO. Andrzej jest utalentowany na tylu różnych polach, że możemy mu tylko zazdrościć. Rzeźbiarz, producent mebli i nie wiem co jeszcze, ale najważniejsze jest, że w sercu pozostaje muzykiem. Co pokazał nam na syntezatorze – FOTO. Przechodzimy już do wycieczek i urlopów. Ráďa przez cały tydzień bawił się na urlopie z dziećmi. Kilka razy byli na kąpielisku, poszli do trampolinowego raju dla dzieci Freestyle Kolbenka, grali w tenisa normalnego i stołowego, kręgle i wiele innych. Mam nadzieję, że Ráďa chociaż raz pozwolił wygrać dzieciom. A najważniejsze, że poszli kibicować trzynieckim hokeistom. Wiecie co to paddleboard? Wyobraźcie sobie klasyczną deskę surfingową, na której pływacie, kiedy nie wieje i poruszacie się przy pomocy wiosła. I właśnie tej zabawie oddał się Hanes ze swoją drogą połowiną, regularnie chodzą na treningi (byli już 2 razy) – FOTO. Do naszego mówiącego po angielsku maratończyka Malcolma przyjechała w tym tygodniu rodzina. Pojechali obejrzeć Pustevny, Zoo, Radhošť, ale także Kraków i wiele innych miejsc – FOTO. W pracy pojawił się trend wypadów na Słowację. Wiem, że jestem stronniczy, ale po prostu góry są tam ładniejsze, więc nie ma się co dziwić. W Tatrach była też Danka G. i zobaczyła nawet niedźwiedzia, który wcale nie przejął się wizytą FOTO. Kolejna osoba, która przepadła na Słowacji to František. Do Františka i jego partnerki przyjechała wizyta aż z dalekiej Portugalii, więc zabrali ich na wycieczkę na wschód od Ostrawy. Przez 4 dni zdążyli zobaczyć zamek w Bojnicach, pójść w Tatry na Solisko FOTO, zgłębiali tajemnice zamku spišskiego i pojechali obejrzeć największy rzeźbiony ołtarz mistrza Pavla z Levoči. František mówi, że przejechali milion kilometrów, ponieważ ma 13 nowych znaczków turystycznych. Ostatnim wycieczkowiczem na wschód od Czech w tym tygodniu była Anežka. Przeszła przez Jánošikowe diery na Mały a później Wielki Rozsutec – FOTO i FOTO. Twierdzi, że wspinaczka była super, ale dzień wcześniej ćwiczenia nóg na siłowni nie były dobrym pomysłem, więc w najbliższych dniach nie chcemy, aby musiała daleko się przemieszczać – daje radę dojść od biurka do lodówki i z powrotem. Ja w weekend poszedłem zobaczyć, co można zrobić, gdy ma się dwa albo cztery kółka i dowiedziałem się, że niektórzy ludzi nie mają zmysłu samozachowawczego. Czech stunt day był wspaniałym doświadczeniem, pełnym dymu i adrenaliny – FOTO i FOTO. Juraj

Tobogan / 33. tydzień

21SIE

Tobogan / 33. tydzień

21. 08. 2017 09:29 Jan Šlachta

 Poniedziałek – wróciła do nas Sofi i czekało nas miłe zaskoczenie w postaci talerzy wypełnionych serami FOTO oraz mała pachnąca niespodzianka FOTO. Adelka naszej Danki bawiła się na farmie, gdzie odbywał się akurat obóz. Zdążyli pójść razem na początek festiwalu „Folklor bez granic” FOTO.  Wtorek – dzisiaj do zespołu SK przyszła e-pocztówka od ich kierownika FOTO. Korzystał z pięknego urlopu w Chorwacji. Pogoda im sprzyjała, a woda była wspaniała. Wieczorem na pożegnanie poszli się kąpać FOTO i FOTO. Dzisiaj pracowali też ciężko Tom i Jirka C. Wiercili dziury na zasłony i plakaty w ostrawskim mieszkaniu Trenkiego. Od razu zrobiło się przytulniej.  Środa – Zuzka przyszła pokazać nam jak cierpi i dać do zatwierdzenia, przynajmniej wizualnie, swoje urodzinowe menu, przygotowywane przez Martę alias Šugrtka. Andrea Š. miała spotkania w Rzeszowie, a ponieważ było potwornie gorąco, ruszyła wieczorem na poszukiwanie czegoś zimnego i znalazła czeską gospodę z naszym piwem, które uratowało sytuację :-) FOTO. Danka G. odwiedziła Lenkę K., która nas pozdrawia.  Czwartek – dzisiaj Zuzka dotarła już w pełni sił – antybiotyki zaczęły działać :-). Tom żegnał się dziś ze swoją córką Emmą na lotnisku w Budapeszcie. Poleciała na rok studiów w USA FOTO i FOTO. Ráďa ze swoją żoną Míšą poszli do kina i wsparli w ten sposób czeską kinematografię. Obejrzeli film „Po strništi bos“, który poleca.  Piątek – dzisiaj Ráďa przejął obowiązki Ivy (gwarancje samochodów) i kursował między serwisem i swoją pracą w księgowości. Ivana opanowywała sytuację na odległość z urlopu i nawet mimo bycia centralą telefoniczną korzystała z dziećmi z panujących na zewnątrz upałów FOTO i FOTO.  Sobota – Andrea Š. pojechała z rodziną zwiedzać Pragę i okolice, aby dla Tobika lekcje historii nie były wyłącznie teorią FOTO, odwiedzili również Terezin FOTO. Z urlopu w Chorwacji wróciła do nas również Kamča z rodzinką. Mieli ładną pogodę, uczciwie wysyłała nam piękne zdjęcia, poszła nawet pobiegać – FOTO a FOTO. Po powrocie naładowana była energią, więc poszły z córką na witkowicką ściankę wspinaczkową – FOTO.

Tobogan / 32. tydzień

13SIE

Tobogan / 32. tydzień

13. 08. 2017 21:37 Jan Šlachta

Witam was na zjeżdżalni z historiami, ciekawostkami i kolorowymi zdjęciami z poprzedniego tygodnia. Życzę czytelnikom Toboganu fajnego zjazdu!  Słona nowość vs słodkie doświadczenie. Rozpoczęliśmy tydzień od dwóch przyjęć urodzinowych, więc było dużo życzeń. Beniaminek Soňa obłożyła cały stół przekąskami, a doświadczony lew Marian przesłał już swój ósmy „Słodki SPAM”.  Forma czy treść? W dziale marketingu skończył nam się papier do pakowania. Prezent dla Mariana, w to upalne lato, zapakowaliśmy w odświeżoną wersję bożonarodzeniową. Marian, chcieliśmy przez to powiedzieć, że najważniejsze jest to, co w środku – FOTO. ;)  To co najlepsze ze Słowacji w Ostrawie. W ostrawskiej siedzibie firmy odwiedziła Trenkiego żona z córką – na wycieczkę i zakupy. Widzialnym wynikiem odwiedzin było doskonale posprzątane mieszkanie. W nagrodę zabrał je na ostrawski rynek i zjedli taką grillowaną kiełbaskę i ser, jakich nie ma nawet na Słowacji. Całe odwiedziny przebiegły pod znakiem pakowania córki na roczny wyjazd studencki za morze. Spakowanie roku życia do 20-kilogramowej walizki nie jest takie proste.  Dangerous young blood. Młodziaki od nas z pracy chodzą w wolnym czasie grać w koszykówkę. Juraja w roli środkowego pod koszem mało kto może sobie wyobrazić. Świetnie sobie jednak radzi jako rozgrywający (FOTO), potwierdził to Matěj.  Słona wygrana. Soňa wywiera coraz większy nacisk. Chce mieć dobry wynik i następnego dnia przyniosła różne słone przekąski, co do których nazwy nie mogliśmy się zgodzić, ale tym bardziej były delikatniejsze – FOTO. Soňiu, oby tak dalej! Marian, bój się, w konkursie pieczenia rośnie ci w NARze silna konkurencja!  Statystyki przyszłej panny młodej. Hanka wzięła w środę wolne, aby móc wstać już przed szóstą rano, spakować XXX sztuk ślubnych bułeczek do XXX pudełek i pojechać z nimi XXX km do XXX gości i skończyć przed północą FOTO. Nie udało się ustalić dokładnych liczb.  Nowa szata strony festiwalu eBF. Ubraliśmy stronę ebizforum.cz w nową szatę graficzną. Wejdźcie i oceniajcie :) Jednocześnie codziennie kończymy i ulepszamy program.  ZuzKa w obiektywie wszystkich fotografów. W broszurce dla uczestników lipcowej konferencji Strategic Public Procurement w Paryżu, organizowanej przez Komisję Europejską, uchwycono ZuzKę w pełnym skupieniu. Musieliśmy pokazać jej, że jest na fotce. Czy Jaro Lexa będzie muszkieterem? Na Słowacji toczy się walka o stanowisko. Jarek Lexa zgłasza swoją kandydaturę na muszkietera do rady ÚVO. Podobno nie chciało mu się pisać projektu na stanowisko przewodniczącego, więc będzie miał w tym tygodniu publiczną rozmowę. Jeden za wszystkich… trzymamy kciuki. Pogoda to nie to samo co pogoda. Pod koniec tygodnia było słychać w pracy głosy, że system księgowy Pogoda się zepsuł. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i Danka mogła zrelaksować się z rodziną w Luhačovicach i na Morávce FOTO.  Chwała Paddle boardom! Špalíkowie zgłaszają z urlopu: „dzieci pływają na dmuchanych deskach, my mamy czas na czytanie i relaks. Pogoda jest super, mieliśmy nawet 39°, ale przyzwyczailiśmy się u nas…” FOTO i FOTO.  Sauna cenniejsza niż złoto! Ráďa po majowej operacji kolana cieszył się jak mały chłopiec, że pójdzie do sauny. Poszedł i nie przestraszyło go, że na zewnątrz była taka sama temperatura. Zdjęcia nie przysłał, podobno faceci by się dziwili.  Śladami Radegasta. Jana i Peťa D. przysłali fotkę z podróży z oryginalnym pomnikiem Radegasta. W niedzielę razem z przyjaciółmi przejechali na hulajnogach Książęcą drogę z Pusteven. Podobno trochę nudno, położyli nowy asfalt i nie trzeba było kluczyć między dziurami FOTO.  Intruz vs. Superb. Auto Špalkovych wzbudziło sensację gdzieś na granicy z Węgrami. Przewozili na masce nielegalnego intruza - FOTO. Podobno relaksują się na zasłużonym urlopie…  Troje. Gałuszkowie znów mają powód do radości. Mała Maja już cieszy się z rodzeństwa – FOTO.  Żart Paprički na zakończenie. „Proszę producentów kosmetyków, aby nie pisali na opakowaniach antyperspirantów, że wytrzymają 72 godziny. W tym upale naprawdę trudno wytrzymać.“ :) Życzę wam fajnego tygodnia pełnego sukcesów. Hanes.

Zuzčin deník

2018-01-02

Dzisiaj nasze biuro, po krótkiej przerwie świątecznej, znów zaczęło zapełniać się uśmiechniętymi twarzami wypoczętych kolegów. Martin słodziak podlał nieco zwiędłą choinkę mówiąc przy tym „przynajmniej ze współczucia”. Chyba wytrzyma do Trzech Króli! Życzymy spokojnego 2018! :)


2017-03-30

Dziś odbyła się największa do tej pory eAukcja typu HOLLAND o wartości około 1 mln euro. Nie chodziło o tulipany, ale skomplikowane technologie. Oszczędność szeregu dziesiątek tysięcy euro była zachętą do kolejnych takich aukcji i dowodem, że każdy z typów aukcyjnych ma swoje zastosowanie, z którego możliwościami należy się liczyć już w trakcie planowania strategii zakupu.


2017-02-08

Urządziliśmy turniej w aktivity. W firmie, gdzie pracuje 9 narodowości, do gry potrzebujemy tłumacza google, ale dzięki temu zabawa jest jeszcze lepsza. Wybrałam jeden z najlepszych rysunków, na którym jest jamnik długowłosy i może trudno to uwierzyć, ale został odgadnięty :)


2016-11-08

Dzisiaj dzwonił Tomáš Šturala i powiedział, że o siódmej rano spadł u niego dyplom FSA z 2012 roku, a godzinę później spadł też ten z 2013, więc sprawdza, czy w Ostrawie wszystko w porządku. Melduję, że jesteśmy przygotowani. Spadające dyplomy były widocznie zapowiedzią ostrawskiego spotkania. Miasto stoi, sale gotowe, a my czekamy na was. Zaczynamy!!! ZuzKa


2015-12-15

Na spotkaniu świątecznym odbył się konkurs na najlepszego kucharza. Naprawdę trudno zrozumieć, jak wspaniałą mięsną roladę i danie z szynką mogło pokonać ciasto marchewkowe. Prędzej bym uwierzyła, że ciasto zostało zdyskwalifikowane, niż że otrzymało pierwszą nagrodę. To są Święta!


2015-12-08

W poniedziałek czeka nas wigilia firmowa. Morki wyciągnął z kapelusza Janču Vítovą, której anonimowo miał kupić świąteczną niespodziankę. Bał się, że może zapomnieć, więc poprosił ją, żeby mu się jeszcze w piątek przypomniała. Jej to się trafiło :)


2015-12-04

Dzisiaj mamy turniej squasha. Wszyscy są wyspani i przygotowani do boju. Chcą mieć równe szanse, więc najważniejszy jest teraz wybór obiadowego menu. Jestem bardzo ciekawa czy ostatecznie będzie to pizza, czy może kaczka.


2015-12-04

Wypróbowaliśmy promocję „Bożonarodzeniowe ptaszki” i chyba nikt z nas nie wierzył, że już w grudniu będziemy mieć tyle rejestracji. Niewiarygodne. Dziękujemy wszystkim za zaufanie, bardzo nas to cieszy.


2015-11-02

Word czyni cuda. Tomaša Kravčíka za pierwszym razem zamienił na Krásného (pięknego), a przy drugiej próbie na Kravičkę (krówkę).


2015-10-29

Wiecie, że mamy dzisiaj światowy dzień udaru? Spędźcie go w dobrym zdrowiu!


Back to Top