Tobogan / blog

Tobogan / 33. tydzień

21SIE

Tobogan / 33. tydzień

21. 08. 2017 09:29 Jan Šlachta

 Poniedziałek – wróciła do nas Sofi i czekało nas miłe zaskoczenie w postaci talerzy wypełnionych serami FOTO oraz mała pachnąca niespodzianka FOTO. Adelka naszej Danki bawiła się na farmie, gdzie odbywał się akurat obóz. Zdążyli pójść razem na początek festiwalu „Folklor bez granic” FOTO.  Wtorek – dzisiaj do zespołu SK przyszła e-pocztówka od ich kierownika FOTO. Korzystał z pięknego urlopu w Chorwacji. Pogoda im sprzyjała, a woda była wspaniała. Wieczorem na pożegnanie poszli się kąpać FOTO i FOTO. Dzisiaj pracowali też ciężko Tom i Jirka C. Wiercili dziury na zasłony i plakaty w ostrawskim mieszkaniu Trenkiego. Od razu zrobiło się przytulniej.  Środa – Zuzka przyszła pokazać nam jak cierpi i dać do zatwierdzenia, przynajmniej wizualnie, swoje urodzinowe menu, przygotowywane przez Martę alias Šugrtka. Andrea Š. miała spotkania w Rzeszowie, a ponieważ było potwornie gorąco, ruszyła wieczorem na poszukiwanie czegoś zimnego i znalazła czeską gospodę z naszym piwem, które uratowało sytuację :-) FOTO. Danka G. odwiedziła Lenkę K., która nas pozdrawia.  Czwartek – dzisiaj Zuzka dotarła już w pełni sił – antybiotyki zaczęły działać :-). Tom żegnał się dziś ze swoją córką Emmą na lotnisku w Budapeszcie. Poleciała na rok studiów w USA FOTO i FOTO. Ráďa ze swoją żoną Míšą poszli do kina i wsparli w ten sposób czeską kinematografię. Obejrzeli film „Po strništi bos“, który poleca.  Piątek – dzisiaj Ráďa przejął obowiązki Ivy (gwarancje samochodów) i kursował między serwisem i swoją pracą w księgowości. Ivana opanowywała sytuację na odległość z urlopu i nawet mimo bycia centralą telefoniczną korzystała z dziećmi z panujących na zewnątrz upałów FOTO i FOTO.  Sobota – Andrea Š. pojechała z rodziną zwiedzać Pragę i okolice, aby dla Tobika lekcje historii nie były wyłącznie teorią FOTO, odwiedzili również Terezin FOTO. Z urlopu w Chorwacji wróciła do nas również Kamča z rodzinką. Mieli ładną pogodę, uczciwie wysyłała nam piękne zdjęcia, poszła nawet pobiegać – FOTO a FOTO. Po powrocie naładowana była energią, więc poszły z córką na witkowicką ściankę wspinaczkową – FOTO.

Tobogan / 32. tydzień

13SIE

Tobogan / 32. tydzień

13. 08. 2017 21:37 Jan Šlachta

Witam was na zjeżdżalni z historiami, ciekawostkami i kolorowymi zdjęciami z poprzedniego tygodnia. Życzę czytelnikom Toboganu fajnego zjazdu!  Słona nowość vs słodkie doświadczenie. Rozpoczęliśmy tydzień od dwóch przyjęć urodzinowych, więc było dużo życzeń. Beniaminek Soňa obłożyła cały stół przekąskami, a doświadczony lew Marian przesłał już swój ósmy „Słodki SPAM”.  Forma czy treść? W dziale marketingu skończył nam się papier do pakowania. Prezent dla Mariana, w to upalne lato, zapakowaliśmy w odświeżoną wersję bożonarodzeniową. Marian, chcieliśmy przez to powiedzieć, że najważniejsze jest to, co w środku – FOTO. ;)  To co najlepsze ze Słowacji w Ostrawie. W ostrawskiej siedzibie firmy odwiedziła Trenkiego żona z córką – na wycieczkę i zakupy. Widzialnym wynikiem odwiedzin było doskonale posprzątane mieszkanie. W nagrodę zabrał je na ostrawski rynek i zjedli taką grillowaną kiełbaskę i ser, jakich nie ma nawet na Słowacji. Całe odwiedziny przebiegły pod znakiem pakowania córki na roczny wyjazd studencki za morze. Spakowanie roku życia do 20-kilogramowej walizki nie jest takie proste.  Dangerous young blood. Młodziaki od nas z pracy chodzą w wolnym czasie grać w koszykówkę. Juraja w roli środkowego pod koszem mało kto może sobie wyobrazić. Świetnie sobie jednak radzi jako rozgrywający (FOTO), potwierdził to Matěj.  Słona wygrana. Soňa wywiera coraz większy nacisk. Chce mieć dobry wynik i następnego dnia przyniosła różne słone przekąski, co do których nazwy nie mogliśmy się zgodzić, ale tym bardziej były delikatniejsze – FOTO. Soňiu, oby tak dalej! Marian, bój się, w konkursie pieczenia rośnie ci w NARze silna konkurencja!  Statystyki przyszłej panny młodej. Hanka wzięła w środę wolne, aby móc wstać już przed szóstą rano, spakować XXX sztuk ślubnych bułeczek do XXX pudełek i pojechać z nimi XXX km do XXX gości i skończyć przed północą FOTO. Nie udało się ustalić dokładnych liczb.  Nowa szata strony festiwalu eBF. Ubraliśmy stronę ebizforum.cz w nową szatę graficzną. Wejdźcie i oceniajcie :) Jednocześnie codziennie kończymy i ulepszamy program.  ZuzKa w obiektywie wszystkich fotografów. W broszurce dla uczestników lipcowej konferencji Strategic Public Procurement w Paryżu, organizowanej przez Komisję Europejską, uchwycono ZuzKę w pełnym skupieniu. Musieliśmy pokazać jej, że jest na fotce. Czy Jaro Lexa będzie muszkieterem? Na Słowacji toczy się walka o stanowisko. Jarek Lexa zgłasza swoją kandydaturę na muszkietera do rady ÚVO. Podobno nie chciało mu się pisać projektu na stanowisko przewodniczącego, więc będzie miał w tym tygodniu publiczną rozmowę. Jeden za wszystkich… trzymamy kciuki. Pogoda to nie to samo co pogoda. Pod koniec tygodnia było słychać w pracy głosy, że system księgowy Pogoda się zepsuł. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i Danka mogła zrelaksować się z rodziną w Luhačovicach i na Morávce FOTO.  Chwała Paddle boardom! Špalíkowie zgłaszają z urlopu: „dzieci pływają na dmuchanych deskach, my mamy czas na czytanie i relaks. Pogoda jest super, mieliśmy nawet 39°, ale przyzwyczailiśmy się u nas…” FOTO i FOTO.  Sauna cenniejsza niż złoto! Ráďa po majowej operacji kolana cieszył się jak mały chłopiec, że pójdzie do sauny. Poszedł i nie przestraszyło go, że na zewnątrz była taka sama temperatura. Zdjęcia nie przysłał, podobno faceci by się dziwili.  Śladami Radegasta. Jana i Peťa D. przysłali fotkę z podróży z oryginalnym pomnikiem Radegasta. W niedzielę razem z przyjaciółmi przejechali na hulajnogach Książęcą drogę z Pusteven. Podobno trochę nudno, położyli nowy asfalt i nie trzeba było kluczyć między dziurami FOTO.  Intruz vs. Superb. Auto Špalkovych wzbudziło sensację gdzieś na granicy z Węgrami. Przewozili na masce nielegalnego intruza - FOTO. Podobno relaksują się na zasłużonym urlopie…  Troje. Gałuszkowie znów mają powód do radości. Mała Maja już cieszy się z rodzeństwa – FOTO.  Żart Paprički na zakończenie. „Proszę producentów kosmetyków, aby nie pisali na opakowaniach antyperspirantów, że wytrzymają 72 godziny. W tym upale naprawdę trudno wytrzymać.“ :) Życzę wam fajnego tygodnia pełnego sukcesów. Hanes.

Tobogan / 31. tydzień

07SIE

Tobogan / 31. tydzień

07. 08. 2017 10:12 Jan Šlachta

 Poniedziałek. Mamy wszystkie dobrodziejstwa tropików. Jedni korzystali z magii klimatyzacji i wentylatorów, inni wachlowali się manualnie wszystkim, co było pod ręką, a Igor M. miał na sobie sweter. Brak snu robi swoje. Lukáš K. zaczął tydzień od „zaproszenia” od straży miejskiej, które po kilku dniach znalazł wyblakłe za wycieraczką samochodu. Przyszła do nas, znów w ciąży, Beata z małą Mają – FOTO.  Wtorek. Najcieplejszy dzień tygodnia (i najprawdopodobniej również roku), pani nauczycielka odwołała lekcję polskiego, a my w biurze staraliśmy się po prostu przeżyć. Pan dyrektor pojechał do Blavy do ministerstwa. Jedloš miał małe perypetie w delegacji. Miejsce: recepcja hotelu, fabuła: – Jedloš: A jak to wygląda z internetem? – Recepcjonistka: Można się podłączyć w pokoju, tylko uwaga, nie mamy WI-FI, można tylko przez kabel. – Jedloš: Aha, super. A ten kabelek jest w pokoju czy mam go wziąć na recepcji? – Recepcjonistka ze śmiechem: Proszę pana, musi pan mieć swój! Jirka Š. zdążył przed urlopem 2 dni jeździć na spotkania. Radek jechał Rapidem do warsztatu samochodowego. Po 10 minutach stwierdził, że aż tak gorąco nie jest na zewnątrz, żeby mu płonęły plecy… miał włączone ogrzewanie fotela.  Środa. Jedloš pojechał Rapidem na myjnię. Do domu wrócił czyściutkim samochodem, ale po zaparkowaniu zauważył, że nie ma przedniej tablicy rejestracyjnej. Wszystko skończyło się dobrze, znalazła się w myjni. Martin Š. cały czas ma problem z kodem do wejścia. Jeszcze go po zadzwonieniu grzecznie wpuszczamy do środka.  Czwartek. ZuzKa przygotowywała dla niektórych kolegów lodowe frappe. Najpierw poszła do tych, którzy mieli ze sobą słomkę - FOTO.  Piątek. Jirka Š. spędził piątkowy poranek w pracy ze swoimi dziećmi. Wyzwały na pojedynek fidget spinnerów Juraja i Lukáša Z. Nela ułożyła z lego kotka, a Ádik kleszcza. Mały Matúš Karcol pomagał już w ręcznej myjni – FOTO.  Weekend. Anežka pojechała z partnerem na weekend w Beskidy. Z piątku na sobotę dołączył do nich Juraj. W nocy weszli na Smrk, gdzie spali pod gołym niebem. W sobotę zamówili ogromną pizzę na Ostrawicy, którą gorąco polecają. Później wejście na Łysą z zachodem słońca, nocowaniem i czekaniem na niedzielny wschód. Po pobudce o 4:30 Anežkę zaskoczył lis, który siedział u niej w nogach. Bajeczny weekend Juraj ocenił słowami, że nawet my mamy tutaj jakieś góry – FOTO i FOTO. W sobotę były urodziny Tomáška Ivči, dostał piękny tort i mnóstwo prezentów – FOTO, wszyscy przepłynęli się po Odrze, wykąpali i skończyli wszystko ogniskiem – FOTO. Radek z chłopakami pojechał na ołomuniecki LétoFest – FOTO. Bez cienia nie dało się długo wytrzymać, więc przenieśli się do NC Šantovka, a później do miejscowego parku linowego. Tam szczególną radość sprawiła im ekstremalna huśtawka – FOTO. Honza Š. w weekend znów sprzedawał ubrania na festiwalowym straganie, aż zaczął przez to zamieniać się w kobietę :-) FOTO. Danka G. z Adélką wróciły z nad morza z Bułgarii. Było świetnie, dużo jedzenia i słońca. Odwiedziły delfinarium oraz poznały miejscowy folklor – FOTO. Jana i Milan poszli do zamku Čachtickiego zatańczyć na koncercie znajomej kapeli Slniečko. Po drodze odkryli źródło ropy, bijące po słowackiej stronie Beskid między pasącymi się owieczkami – FOTO. W niedzielę Jirka Š. i Kamča pojechali z załadowanymi samochodami i rodzinami do Chorwacji – FOTO. Myślimy, że każde gdzieś indziej. Niedzielny wieczór Radek, Lukáš K., Jedloš i Franta spędzili na trybunach witkowickiego stadionu, gdzie kibicowaniem pomogli Branikowi Ostrawa w cennym remisie z mistrzowską Slavią Praga – FOTO.  Co jeszcze wydarzyło się w tym tygodniu… Andrea Š. wyprawiła swoich mężczyzn na czołowy turniej piłki nożnej Audi Cup do Monachium. Spełnił się sen Tobika, na żywo widział miejscowy, słynny Bayern – FOTO. Niestety, jak tylko wrócił doznał na treningu kontuzji śródstopia, więc ma nogę w szynie i 14 dni bez piłki nożnej. Iva G. z koleżanką powierzyły pilnowanie dzieci ojcom – ci cały tydzień spełniali wszystkie ich życzenia, objeżdżali aquaparki i baseny w okolicy, w środę zmienili plany i pojechali do Dinoparku – FOTO. Dzieci były zachwycone, ojcowie trochę mniej, szczególnie gdy spoglądali na pustkę ziejącą z portfeli. Mamy musiały dlatego potwierdzić, że wszystko to było przeznaczone dla dzieci i spełniło swój cel. Igor H. z żoną uciekli na chwilę ze środkowoeuropejskich upałów i wędrowali po Szkocji i jej wyspach. Po drodze widzieli piękną przyrodę i nieruchomość należącą do glasgowskiej gałęzi rodziny Kaplanów – FOTO. Mogli również porównać straszny romantyzm zamku Eilean Donan z majestatycznością Karlsztejna, do którego Igor ruszył po powrocie do domu – FOTO i FOTO.  Radek

Tobogan / 30. tydzień

31LIP

Tobogan / 30. tydzień

31. 07. 2017 09:15 Jan Šlachta

Biuro znów jest pełne. Do pracy wrócili koledzy, którzy przez 4 dni korzystali z wolnego i bawili się na Coloursach. Trzeba dodać, że po niektórych intensywność zabawy widać było jeszcze we wtorek. Z Pragi przyjechała nowa koleżanka Lenka, która zyskiwała doświadczenie głównie u Danki w zespole słowackim, a od przyszłego tygodnia będzie już sama pracować w Pradze. Poniedziałek już tradycyjnie jest dniem, w którym odbywają się narady. Tym razem przybyła nam jeszcze jedna o eBF, na której Zuzka w szalonym tempie opisała mapę programową i wyjaśniła: co, jak, gdzie, dlaczego… We wtorek Juraj pochwalił się nowym tatuażem – dwa to ewidentnie za mało i kruka uzupełnił o ornament, który zrobiła mu koleżanka klasyczną techniką – ręcznie, bez maszynki – FOTO. Żeby nie wyjść z wprawy, Trenki pojechał na spotkania do Chorwacji. W drodze powrotnej na granicy węgierskiej czekał godzinę, co wykracza mocno za jego średnią – maks. 10 minut. Pewnie to przez zmęczonych policjantów, którym nie chciało się stać na słońcu. Martin Š. jest już z nami jakiś czas i perfekcyjnie się do nas dopasował, ale pięknego, kolorowego zdjęcia profilowego na stronie jeszcze nie miał. Jest oficerem łącznikowym, który zajmuje się wszelkimi sprawami organizacyjnymi tegorocznego festiwalu eBF, więc trzeba było to zmienić. Tutaj zdjęcie z making-off FOTO. Środa i czwartek w polskim zespole pełne były wspólnych wyjazdów. Środowy Wrocław z Piotrem i czwartkowe Gliwice z Piotrem i Petrem wyjątkowo się udały, a przede wszystkim nie musiałam prowadzić :-). W czwartek Danka G. przeżyła wspaniały urodzinowy dzień, a nowy zapas czekolady sprawił radość również Adelce. Poza tym nigdy nie zapomni, kiedy po raz trzeci ożenił się Richard Krajčo. Radek jechał rano do pracy niekończącym się pociągiem. Z powodu spóźnienia wcześniejszego połączono dwa składy, które mogły mieć koło 18 wagonów. Przy wysiadaniu na stacji Stodolni z 4 wagonu nie było widać końca pociągu – FOTO. W piątek chorwacki Igor przyszedł do pracy z torbą podróżną, więc niektórzy (ciekawscy) koledzy zaczęli wypytywać, dokąd się wybiera. Warszawa z koleżanką, dla której sam zrobił prezent FOTO. Zdjęcia z wycieczki jasno pokazują, o czym Igor przede wszystkim myśli – FOTO, FOTO. Nasz Tobias cały tydzień trenował na obozie piłki nożnej, gdzie bardzo mu się podobało i codziennie opowiadał, czego nowego się nauczył. Na ostatnim zdjęciu wypadł jednak tak, jakby wcale mu się nie podobało. Kiedy zapytałam go, dlaczego zrobił taką minę, odpowiedział: wszyscy się śmiali, więc chciałem wyglądać inaczej, no… FOTO. Radek spędził długi weekend na Břeclavsku i Lednicko-Valticku gdzie korzystali ze słońca, wycieczki i dobrego winka. Rodzinka Karcolów pojechała na grzyby i jagody do słowackich lasów. Nazbieranie 25 litrów jagód według mnie zasługuje na medal – FOTO, FOTO. O Martinie Š. wiemy już, że chętnie piecze, a w ten weekend po raz pierwszy wypróbował przepis na amerykańskie Apple pie – FOTO. Już nie dowiemy się, czy mu się udało, ale na pewno w poniedziałek zaskoczy nas czymś słodkim. Jirka Š. na początku tygodnia odwiózł dzieci do „przechowalni” u babci i z żoną przez cały tydzień cieszyli się ze spokoju. Piwko z przyjaciółmi, masaże, kolacje. Czasem wprawdzie musiał wyskoczyć do pracy – Żylina, Pezinok, Bratysława, ale i tak dobrze się bawił. W niedzielę już razem z dziećmi pojechali rowerami na wycieczkę. Nela na swoim nowym – FOTO, Adik po raz pierwszy z kijem i wędrował dzielnie, więc tata nawet za bardzo się nie zmęczył. Popołudniowa kąpiel była wielką nagrodą nie tylko dla dzieci. Adelka skończyła 14-dniowy obóz. W połowie zachorował jej piesek i wyglądało to dość poważnie, więc wróciła i dobrze zrobiła. Pieskowi od razu się polepszyło i Adelka podejrzewa, że po prostu chciał ją zobaczyć. Obóz podobno był fajny, dzieci miłe, a ostatnia dyskoteka z wiadomościami i świeczkami naprawdę się udała – FOTO. W domu w nowym mieszkanku czekała na nią niespodzianka – FOTO. Andrea

Tobogan / 29. tydzień

24LIP

Tobogan / 29. tydzień

24. 07. 2017 09:08 Jan Šlachta

Jeśli miniony tydzień coś przyniósł, to wiedzę, że okres rozpadu strudla jabłkowego wynosi około dwudziestu minut. Z tego powodu zamieszczam zdjęcie pozostałości jako dowodu na jego istnienie FOTO. Również serowy quiche zdał firmowy test FOTO. W przypadku nieparzystej skali otyłości (od jedynki po Halinę Pawlovską), nie chciałbym uplasować się na piątej pozycji, dlatego chętnie dzielę się kaloriami z pozostałymi w firmie. Dalej zostajemy przy kaloriach. Kamila P. upiekła tort urodzinowy dla swojej córki i ozdobiła go jadalnym papierem z motywem myszki Minnie FOTO. Równie wesoło bawiła się z nią na festiwalu Colours of Ostrava FOTO. Nie tylko ona zapewniła dzieciom zabawę. Radek P. był w piątek z dziećmi w Energylandii – parku rozrywki w rodzinnym Zatorze FOTO i FOTO. Na obrazku możemy zobaczyć, że bezpieczniej jest rzucić dzieci na pożarcie lwom niż rekinom FOTO i FOTO. Honza Š. wprawdzie spędził festiwal na pół w pracy w namiocie z odzieżą – FOTO, ale i tak nie ominął go koncert jego ulubionej kapeli Priessnitz. W środę u Kaplanów do późna w nocy na łące rozprawiano o festiwalu eBF i szkoleniach z umiejętności zakupowych. Karel O. zaproponował, wywołując u gospodarzy przerażenie, aby zastąpić trawnik grządkami z warzywami. W sobotę Jana i Milan poszli na Coloursach na spotkanie o seksie. Pod koniec byli świadkami tego, jak jeden z widzów poprosił swoją dziewczynę o rękę. Nie było rozlewu krwi, był za to pierścionek FOTO. Ostrawa dzięki „Kalrsom” grała we wszystkich kolorach, a w niektórych obudziła kreatywność. Zuzka dzięki jednemu ministerstwu, którego nazwy nie będziemy podawać, uzyskała ulgowy bilet gościa z orzeczeniem o niepełnosprawności. A wystarczyło poprosić Ivę G. o pożyczenie męża, który po skręceniu kostki porusza się o kulach FOTO. Poza tym rodzince udają się letnie wycieczki, a mały Tomik spędza czas u babci ze swoim kuzynem, z którym dzieli również gust jeśli chodzi o odzież FOTO. Jako pierwszy człowiek w historii Zuzka żałowała, że nie ma obok siebie nikogo z cięższą niepełnosprawnością, któremu mogłaby towarzyszyć i na jego orzeczenie wchodzić wszędzie za darmo. Tymczasem musiały wystarczyć wazelina i sylikon, które poleca dla ewentualnej mobilności opaski na wejście. Niepełnosprawni byli również wszyscy pracownicy podróżujący komunikacją miejską, dlatego Marie H. wymyśliła alternatywną drogę ewakuacyjną do Výškovic przez hromską część Mariańskich gór (za co jej w tym miejscu dziękuję). Skoro jesteśmy już przy podróżach, Sofie P. tydzień temu ruszyła do Bułgarii, przy czym jedzenie z Bułgarii podróżowało z Honzą C. od mniej więcej środy, aż do końca tygodnia (liczę, że zdjęcie będzie w Toboganie w przyszłym tygodniu, od Sofii oczywiście). A Jan J. podróż służbową spędził dobrze i korzystał z pokoju z balkonem wielkości trzech mieszkań w centrum Tokio. FOTO Wspólna podróż z Igorem M. i Tomášem T. wystarczyłaby na osobną historię. W skrócie jechali przez sześć różnych państw, aby spróbować miejscowych specjalności, jakimi były halušky u Juraja FOTO a FOTO. To, czy restauracja jest własnością Juraja K. pozostaje czystą spekulacją. Byli na wielu spotkaniach, gonili za keszkami (tzw. geocaching) i podziwiali krajobrazy FOTO, FOTO i FOTO. Nawet wyprawa powrotna za zapomnianymi dowodami osobistymi i nieudane spotkanie w firmie przypominającej dom rodzinny nie zepsuły im humorów FOTO. Również Jiří Š. pojechał na Słowację do Koszyc, aby wspólnie z Lucką K. wyszkolić tam klientów. Łatwiej było pod koniec tygodnia wybrać nowy rower dla córki Neli, która rośnie jak na drożdżach. A na koniec rada dla wszystkich, którzy znajdują się w zasięgu zespołu słowackiego. Kombinacją klawiszy ctrl + alt + strzałka w górę przywrócicie swój monitor do stanu wyjściowego. Dlatego na zakończenie życzę wszystkim tygodnia, który nie będzie postawiony na głowie. Martin Š.

Zuzčin deník

2018-01-02

Dzisiaj nasze biuro, po krótkiej przerwie świątecznej, znów zaczęło zapełniać się uśmiechniętymi twarzami wypoczętych kolegów. Martin słodziak podlał nieco zwiędłą choinkę mówiąc przy tym „przynajmniej ze współczucia”. Chyba wytrzyma do Trzech Króli! Życzymy spokojnego 2018! :)


2017-03-30

Dziś odbyła się największa do tej pory eAukcja typu HOLLAND o wartości około 1 mln euro. Nie chodziło o tulipany, ale skomplikowane technologie. Oszczędność szeregu dziesiątek tysięcy euro była zachętą do kolejnych takich aukcji i dowodem, że każdy z typów aukcyjnych ma swoje zastosowanie, z którego możliwościami należy się liczyć już w trakcie planowania strategii zakupu.


2017-02-08

Urządziliśmy turniej w aktivity. W firmie, gdzie pracuje 9 narodowości, do gry potrzebujemy tłumacza google, ale dzięki temu zabawa jest jeszcze lepsza. Wybrałam jeden z najlepszych rysunków, na którym jest jamnik długowłosy i może trudno to uwierzyć, ale został odgadnięty :)


2016-11-08

Dzisiaj dzwonił Tomáš Šturala i powiedział, że o siódmej rano spadł u niego dyplom FSA z 2012 roku, a godzinę później spadł też ten z 2013, więc sprawdza, czy w Ostrawie wszystko w porządku. Melduję, że jesteśmy przygotowani. Spadające dyplomy były widocznie zapowiedzią ostrawskiego spotkania. Miasto stoi, sale gotowe, a my czekamy na was. Zaczynamy!!! ZuzKa


2015-12-15

Na spotkaniu świątecznym odbył się konkurs na najlepszego kucharza. Naprawdę trudno zrozumieć, jak wspaniałą mięsną roladę i danie z szynką mogło pokonać ciasto marchewkowe. Prędzej bym uwierzyła, że ciasto zostało zdyskwalifikowane, niż że otrzymało pierwszą nagrodę. To są Święta!


2015-12-08

W poniedziałek czeka nas wigilia firmowa. Morki wyciągnął z kapelusza Janču Vítovą, której anonimowo miał kupić świąteczną niespodziankę. Bał się, że może zapomnieć, więc poprosił ją, żeby mu się jeszcze w piątek przypomniała. Jej to się trafiło :)


2015-12-04

Dzisiaj mamy turniej squasha. Wszyscy są wyspani i przygotowani do boju. Chcą mieć równe szanse, więc najważniejszy jest teraz wybór obiadowego menu. Jestem bardzo ciekawa czy ostatecznie będzie to pizza, czy może kaczka.


2015-12-04

Wypróbowaliśmy promocję „Bożonarodzeniowe ptaszki” i chyba nikt z nas nie wierzył, że już w grudniu będziemy mieć tyle rejestracji. Niewiarygodne. Dziękujemy wszystkim za zaufanie, bardzo nas to cieszy.


2015-11-02

Word czyni cuda. Tomaša Kravčíka za pierwszym razem zamienił na Krásného (pięknego), a przy drugiej próbie na Kravičkę (krówkę).


2015-10-29

Wiecie, że mamy dzisiaj światowy dzień udaru? Spędźcie go w dobrym zdrowiu!


Back to Top